Bazar Długów
Internetowa giełda długów
Zarejestruj
Zaloguj
Publikacja danych dłużników

Publikacja danych dłużników, zwłaszcza takich, którzy nie spłacają swoich zobowiązań jest praktyką stosowaną powszechnie przez przedsiębiorców oraz firmy specjalizujące się w odzyskiwaniu należności od osób trzecich. W takim przypadku bardzo często osoby, których dane osobowe zostały opublikowane podnoszą argument, że jest to dla nich krzywdzące, a sama praktyka jest nielegalna. Czy tak faktycznie jest?

Czy giełdy długów postępują legalnie, upubliczniając dane dłużników?

Mimo tego, że dana praktyka wywołuje spore kontrowersje, w polskim prawie istnieje zapis, który jasno rozstrzyga tę kwestię. Publikacja danych osobowych dłużnika jest w pełni legalna. Firma windykacyjna czy klient indywidualny, który chce dochodzić swoich praw za pośrednictwem giełdy długów mają pełne prawo do publikacji wrażliwych informacji.

Konkretnie mowa o zapisie takim jak:

  • Art. 6 ust. 1 lit. f RODO, który zawiera analogiczne rozwiązanie jak poprzednio obowiązujący art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie danych osobowych

Prawo polskie a rozporządzenie Unii Europejskiej: co o publikacji danych mówi RODO?

W omawianym przypadku rozporządzenie UE nie wniosło praktycznie żadnych zmian do poprzednio obowiązujących regulacji prawa polskiego.

W RODO możemy znaleźć zapis o tym, że aby przetwarzać dane osobowe dana jednostka powinna mieć prawnie uzasadnione cele. Tak więc dochodzenie wierzytelności od dłużnika zalicza się bez żadnych wątpliwości w zakres, który ustaliło rozporządzenie.

Z tego wynika jasno, że jako osoba fizyczna oraz instytucja zajmująca się odzyskiwaniem długów, możesz przetwarzać dane dłużnika nawet w przypadku, gdy nie uzyskałeś od niego zgody. Pamiętaj, że jeśli chcesz się zwrócić ze swoim problemem do profesjonalisty, czyli firmy windykacyjnej, powinieneś sporządzić z nimi specjalną umowę dotyczącą przetwarzania danych osobowych dłużnika. Wtedy i dana spółka będzie mogła je przetwarzać zgodnie z obowiązującym prawem.

Dodatkowo warto podkreślić, że gdy dłużnik odda zaległą kwotę, należy usunąć jego dane z giełdy długów. Cel został osiągnięty, a więc nie ma argumentu, który przemawia za tym, aby prawnie dalej przetwarzać dane dłużnika.

Dane osobowe dłużnika, czyli…? O tym, jakie dane można opublikować

Wszystkie te, dzięki którym jesteś w stanie określić wysokość wierzytelności dłużnika. W myśl RODO tylko te dane pozwalają osiągnąć prawnie uzasadniony cel, czyli odzyskanie długu.

Warto podzielić dłużników ze względu na osobowości prawne, które prezentują. Dzięki temu konkretnie dowiesz się, jakie dane możesz publikować.

Jeśli twój dłużnik to firma, możesz opublikować:

  • wartość długu i jego tytuł – z jakiego powodu powstał
  • okres opóźnienia w zapłacie
  • nazwę firmy
  • Pełne dane adresowe siedziby firmy
  • numer NIP

Jeśli dłużnik jest osobą fizyczną, możesz publikować jego:

  • wartość i tytuł długu (umowa lub faktura VAT)
  • okres opóźnienia w zapłacie
  • imię i nazwisko
  • miejscowość zamieszkania

Co daje publikacja danych dłużnika?

  • Dłużnik może stracić reputację lub klientów, ponieważ każdy będzie mógł się dowiedzieć, że nie spłaca terminowo swoich zobowiązań
  • Informacje o zadłużeniu mogą trafić do banków czy podobnych instytucji, które mogą uniemożliwić dłużnikowi wzięcie kredytu oraz pożyczki
  • Dłużnik, który od dawna nie odbierał twoich telefonów, w przypadku publikacji jego danych sam może się z tobą skontaktować
Strona korzysta z plików Cookie celem poprawy funkcjonalności serwisu.